Trudna sesja kwalifikacyjna dla zespołu Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team, podczas której Lewis i George uplasowali się odpowiednio na pozycjach P6 i P8 do jutrzejszego Grand Prix.
| Kierowca | FP3 | Q1 | Q2 | Q3 | |||
| Lewis Hamilton | P7 | 8 okrążeń
1:30.906 |
P11
Pośrednie nowe, Miękkie nowe |
6 okrążeń
1:30.443 |
P5
Miękkie nowe, Miękkie nowe |
6 okrążeń
1:30.261 |
P6
Miękkie używane, Miękkie nowe |
| George Russell | P6 | 7 okrążeń
1:30.865 |
P7
Pośrednie nowe, Miękkie nowe |
6 okrążeń
1:30.465 |
P7
Miękkie nowe, Miękkie nowe |
6 okrążeń
1:30.389 |
P8
Miękkie używane, Miękkie nowe |
Lewis Hamilton
Przyjeżdżając na ten tor wiedzieliśmy, że nie będziemy rywalizować o pierwszy rząd ani o zwycięstwo – Red Bull i Ferrari są tutaj w innej lidze, a nasz samochód ma podstawowe ograniczenia. Fajnie jest jeździć tym bolidem i była to dla mnie czysta sesja, ale jesteśmy jeszcze daleko, jeśli chodzi o ostateczne tempo. Naciskamy tak mocno, jak tylko możemy i czujemy się dobrze w zakrętach, ale przegrywamy na prostych na tym torze. Na jutro mam nadzieję, że będziemy trochę bliżej i być może pogoda też będzie miała znaczenie. Nie sądzę, żebyśmy mogli ścigać się z samochodami jadącymi z przodu stawki w równej walce – ale mam nadzieję, że pokonamy bolidy Alpine i skupię się po prostu na zdobyciu lepszego wyniku, niż udało nam się w zeszły weekend.
George Russell
8. pozycja startowa nie jest miejscem, na które liczyliśmy podczas kwalifikacji tutaj na Suzuce. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy walczyć z Red Bullem i Ferrari, ale jesteśmy daleko od nich i tak naprawdę stoczyliśmy dzisiaj własną, zaciętą walkę z Alpine. Wiemy, że nasz samochód ma duży opór i na takich torach jak ten, gdzie potrzebna jest duża siła docisku, ale także wiemy, że miewa uślizgi na prostych, gdzie często tracimy ułamki sekund. Nad tym pracujemy na przyszły rok, ale potrzeba na to czasu. Patrząc w przyszłość na nadchodzący wyścig, myślę, że będziemy mieli lepsze tempo niż pokazaliśmy dzisiaj: nasze długie przejazdy w 3. sesji treningowej były przyzwoite, ale nie jestem pewien, czy to wystarczy, aby jutro ścigać się z czterema najlepszymi samochodami w stawce.
Andrew Shovlin
Walczyliśmy dzisiaj z samochodem na suchej nawierzchni; praca przed wyścigiem podczas porannej sesji treningowej nie była zła, ale wykonanie dobrego pojedynczego okrążenia okazało się trudne, a opony po prostu nie trzymały się podłoża tak, jak byśmy tego oczekiwali. Tracimy dużo czasu na prostych, ale zakręty też nie są w naszym wykonaniu szczególnie mocne. W kwalifikacjach balans bolidu był odpowiednio ustawiony, ale idealny czas okrążenia po prostu nie nadchodził. Pozostaliśmy na wyższych poziomach tylnego skrzydła, ponieważ ranna degradacja opon była bardzo wysoka, a ryzyko deszczu w jutrzejszym wyścigu jest coraz większe. W obu tych sytuacjach poziom skrzydła powinien być zaletą. Nie przyniesie nam za wiele korzyści wyprzedzenie samochodów Alpine, choć musimy tego dokonać bardzo szybko, jeśli chcemy mieć nadal szanse na walkę podczas wyścigu z Red Bullem i Ferrari.