Zespół Mercedes-AMG Petronas F1 Team osiągnął jak dotąd najlepsze wyniki w kwalifikacjach podczas tego sezonu, z George’em Russellem na 4. miejscu i Lewisem Hamiltonem na 6. miejscu.
| Kierowca | FP3 | Q1 | Q2 | Q2 | |||
| George Russell | P3 | 5 okrążeń 1:20.218 | P4 Miękkie | 3 okrążenia 1:19.470 | P3 Miękkie | 6 okrążeń 1:19.393 | P4Miękkie |
| Lewis Hamilton | P4 | 6 okrążeń 1:20.252 | P6 Miękkie | 3 okrążenia 1:19.794 | P4 Miękkie | 6 okrążeń 1:19.512 | P6 Miękkie |
George Russell
Dzisiejszy dzień był dobrym krokiem we właściwym kierunku. To najlepsza pozycja w kwalifikacjach dla naszego zespołu w tym sezonie, przed jednym Red Bullem, a także pozytywna sesja dla nas, ponieważ w końcu mamy dobrą pozycję wyjściową. Różnica tempa do Ferrari na pole position jest wciąż duża, ale nasz bolid też miał większy potencjał – opony nie były w idealnym oknie, co utrudniało sprawę, szczególnie w Q3. Jutro przed nami długi wyścig i myślę, że wtedy będziemy w lepszym miejscu – podczas gdy niektóre samochody wokół nas są trochę na nieznanym gruncie. A jeśli chodzi o rozwój, w końcu mamy dobry punkt odniesienia i musimy kontynuować tę ścieżkę i znaleźć więcej wydajności.
Lewis Hamilton
W ten weekend zrobiliśmy krok do przodu i jestem bardzo dumny z zespołu za całą pracę, którą wykonali. Samochód mniej podskakuje na prostych, ale wciąż mamy trochę tego efektu na zakrętach, więc musimy pracować dalej. Ogólnie rzecz biorąc, bycie w Q3 obydwoma samochodami jest pozytywnym krokiem, a patrząc na czas George’a, zbliżamy się do czołówki. To była dezorientująca sesja, ponieważ dostaliśmy czas delta, którego trzeba było pilnować w kwalifikacjach do okrążeń wyjazdowych – i nie wszyscy to robili. Samochody, które podążały za wskazówkami, miały gorsze osiągi, ponieważ opony były gorętsze na początku okrążenia z pomiarem czasu – więc miejmy nadzieję, że zostanie to odpowiednio sprawdzone. Patrząc w przyszłość na wyścig, wczoraj mieliśmy przyzwoite długie przejazdy i wiemy, że warunki będą bardzo gorące – moim celem będzie awans z szóstego pola.
Toto Wolff
P4 i P6 to prawdopodobnie najlepsze pozycje, jakich mogliśmy się dzisiaj spodziewać, biorąc pod uwagę wyzwania, z jakimi musieliśmy się zmierzyć w pierwszych pięciu weekendach wyścigowych, oraz postępy, jakie teraz zaczynamy robić z samochodem. Uważam, że mamy bardziej samochód wyścigowy niż samochód kwalifikacyjny, więc jutro zobaczymy, jak to będzie; trend był generalnie taki, że Red Bull jest silniejszy w wyścigu, a Ferrari mniej, ale kto wie, co stanie się jutro. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że w ten weekend zrobiliśmy solidny krok naprzód i wiemy też, jak zwiększyć wydajność. Nasi rywale nadal się rozwijają, podczas gdy my wstrzymaliśmy się, aby rozwiązać problem podskakiwania – więc kiedy zaczęliśmy pracować nad tą kwestią i lepiej rozumieć opony, teraz podskakiwanie zniknęło. Dlatego myślę, że będziemy się zbliżać do czołówki.
Andrew Shovlin
To frustrujące nie być bliżej czołówki. Wyraźnie poczyniliśmy postępy w bolidzie, ale w ostatnim sektorze trochę się przegrzewaliśmy, a kiedy się zaczyna ten efekt, poślizg generuje więcej temperatury, a problem sam się komplikuje. To wyjaśnia znaczną część przepaści, ale bez wątpienia mamy też trochę do zrobienia w sprawie ustawienia. Przywieźliśmy tutaj zupełnie inny pakiet i wciąż uczymy się, jak najlepiej z niego skorzystać. Nie możemy się doczekać jutra, nasz długi przejazd wyglądał na bardziej konkurencyjny niż wczoraj na jednym okrążeniu, więc miejmy nadzieję, że uda nam się wywrzeć pewną presję na samochody przed nami, a wysoka degradacja powinna dać kilka interesujących opcji w zakresie strategii. Biorąc pod uwagę luki, na które patrzyliśmy w ostatnich kilku wyścigach, nigdy nie spodziewaliśmy się, że zbliżymy się na jeden krok. Więc chociaż nie możemy być zadowoleni z czwartego i szóstego miejsca, to co najmniej zachęcające, że mamy samochód, który się zachowuje w bardziej przewidywalny sposób i że robimy kroki we właściwym kierunku.