Praca do wykonania dla Mercedes-AMG Petronas F1 Team oi trudnym weekendzie we Włoszech.
| Kierowca | Pozycja startowa | Pozycja końcowa | Najszybsze okrążenie | |
| George Russell | P11 | P4 | 1:20.962 | |
| Lewis Hamilton | P14 | P13 | 1:21.419 |
| Strategia | Start | 1. pit stop |
| Russell #63 | Przejściowe | Pośrednie (19) |
| Hamilton #44 | Przejściowe | Pośrednie (19) |
George Russell
Cieszę się, że mogę zmaksymalizować liczbę punktów dostępnych dla nas w ten weekend. To, czy maksymalnie wykorzystujemy samochód, to inna historia i sądzę, że w pierwszych czterech wyścigach sytuacja nieco się pogorszyła. Jestem naprawdę zadowolony z tego P4, ale jeśli chcemy utrzymać tę pozycję w mistrzostwach, musimy znaleźć większe tempo. Mamy ogólne ograniczenia związane z bolidem i jego podskakiwaniem, wiemy również, że walczymy z rozgrzewaniem się opon, a dodatkowo jest to najzimniejszy weekend wyścigowy, jaki mieliśmy do tej pory w tym sezonie. Myślę, że to był pewien trend od czasu Bahrajnu, stopniowo staliśmy się nieco wolniejsi w kwalifikacjach. Moim zdaniem to dlatego, że Bahrajn jest najgorętszym torem, jakiego doświadczyliśmy, więc nie było problemu z rozgrzaniem opon. Potem odwiedziliśmy Dżuddę i wciąż było gorąco, ale tor był nieco gładszy. Dalej Melbourne, trochę chłodniej. Tutaj natomiast było bardzo zimno. I wtedy widzisz McLareny, bolidy Alpine i oba Haasy, które same sobie radzą, ale potem zmagają się nieco bardziej w wyścigu. Musimy znaleźć lepszy kompromis, ponieważ mieliśmy dziś dużo szczęścia. Osiągnęliśmy przyzwoity wynik, ale ostatecznie zaczynaliśmy zbyt nisko na starcie.
Lewis Hamilton
To był weekend do zapomnienia, bez wątpienia. Jechałem za Gaslym i obaj mieliśmy DRS, więc wyprzedzanie było niemożliwe, a straciłem kilka miejsc podczas pit stopu. W ten weekend wszystko, co mogło pójść nie tak, poszło nie tak. Żyjemy i uczymy się – nie mam wiele więcej do powiedzenia. Będę pracował tak ciężko, jak tylko będę mógł, żeby jakoś to poskładać. Mam nadzieję na lepszy weekend w Miami. Będzie ciężko, ale spróbuję znaleźć w sobie pozytywny nastrój przed kolejnym wyścigiem.
Toto Wolff
Z całego weekendu jasno wynika, że mamy dużo pracy do wykonania, aby dostarczyć naszym kierowcom wystarczająco szybki samochód. Widzieliśmy w przypadku George’a, co nasz samochód może zrobić podczas jazdy w czystym powietrzu, ale wciąż nie jest wystarczająco dobry. Nie udało nam się wyregulować przedniej klapy George’a podczas pit stopu z powodu problemu, który oznaczał, że miał on samochód ustawiony do jazdy po mokrym torze przez większość wyścigu – więc świetna jazda z jego strony, aby utrzymać P4 na końcu. Dla Lewisa był to prosty przypadek, że nie daliśmy mu potrzebnego narzędzia. Został ściśnięty przez bolidy Alpine i podcięty na postoju, przez co w pociągu DRS nie dało się wyprzedzać naszym samochodem. Nie produkujemy samochodu wystarczająco dobrego lub godnego mistrza świata, takiego jak Lewis, więc musimy przyjrzeć się sytuacji w Miami, zrobić krok naprzód w naszym zrozumieniu i w dalszym ciągu rozwijać samochód, aby rozwiązać nasze problemy.
Andrew Shovlin
Świetna jazda George’a pozwoliła nam odzyskać kilka przydatnych punktów za czwarte miejsce po tym, co w innym przypadku było bardzo rozczarowującym weekendem. Zaliczył naprawdę dobry start i bardzo dobrze poradził sobie z przejściem na suchą nawierzchnię. Mieliśmy problem z regulatorami przedniego skrzydła na postoju i skończyło się to jazdą na suchej nawierzchni z balansem aerodynamicznym ustawionym do jazdy na mokrej nawierzchni. To był imponujący wysiłek, aby utrzymać Valtteriego Bottasa w tyle, ale podsterowność uniemożliwiła mu zmniejszenie dystansu do Lando Norrisa, więc musiał zadowolić się czwartym miejscem. Lewis miał ciężki weekend od początku do końca, nie z własnej winy. Start był OK, a on awansował na jedenaste miejsce po tym, jak Daniel Ricciardo i Carlos Sainz zderzyli się. Potem zostaliśmy jednak podcięci przez kilka samochodów, straciliśmy trochę czasu na powolnym zatrzymaniu, a następnie z powodu Estebana Ocona, który został wypuszczony przed Lewisa, gdy opuszczał swój pit stop. Kolejne 44 okrążenia były bardzo frustrujące, ponieważ Lewis utknął w pociągu DRS i nie mógł ominąć bolidów. Wiemy, na jakim etapie jesteśmy w tej chwili i wiemy, dokąd musimy się dostać. Jest jednak kilka poważnych problemów z samochodem i jeśli uda nam się je naprawić, możemy dość szybko znaleźć dużą część tej luki. Czas jednak staje się teraz krytycznym czynnikiem i musimy iść do przodu w następnych dwóch wyścigach, jeśli chcemy utrzymać się liderów w naszym zasięgu w tym roku.