Autoidea główne tło

Grand Prix Bahrajnu 2023

Pierwszy w tym sezonie weekend wyścigowy z pewnością zespół Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team może uznać za trudny. Mimo to zdobycz punktowa, jaką udało się zgromadzić w Bahrajnie oraz zdobyta w weekend wiedza na temat bolidu W14 pozwalają z lekkim optymizmem patrzeć w przyszłość. Prześledźmy, jak przebiegał weekend wyścigowy z Grand Prix Bahrajnu 2023 z perspektywy zespołu Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team.

Nastawienie Toto Wolffa przed weekendem wyścigowym

 

Nie mieliśmy najłagodniejszego testu zimowego w Bahrajnie. Mieliśmy pewne problemy z niezawodnością i walczyliśmy z konfiguracją samochodu podczas drugiego dnia testów. Ale kluczowym celem było poznanie samochodu i wiele się nauczyliśmy. Poczyniliśmy duże postępy w ostatnim dniu, co dało nam wskazówki do pracy w krótkim okresie między testem a wyścigiem w ten weekend.

 

Zawsze trudno jest mieć jasny obraz konkurencyjności podczas testów przedsezonowych – a tym bardziej z dostępnymi tylko trzema dniami na zebranie danych. Oczekujemy, że prawdopodobnie będzie nas czekać nadrabianie zaległości mając na uwadze to, jak zakończył się nasz sezon w ubiegłym roku. Wydaje się, że tak jest do tej pory, ale pewność zyskamy dopiero po zakończeniu weekendu wyścigowego. Niemniej jednak jesteśmy przekonani, że mamy samochód, z którym możemy współpracować i jesteśmy na silniejszej pozycji niż 12 miesięcy temu. Co ważniejsze, rozkoszujemy się wyzwaniem. Mistrzostwa w tym roku składają się z aż 23 weekendów wyścigowych, a każdy z nich da nam możliwość poprawy.

 

Początek nowego sezonu jest zawsze ekscytujący, niezależnie od tego, czy pracujesz w tym sporcie od kilku dekad, lat lub tygodni. Bardzo wiele ciężkiej pracy nad bolidem W14 wykonaliśmy w okresie zimowym, co więcej wciąż buduje nas chęć wygrywania wyścigów. W ten weekend będziemy starali się temu sprostać – i jesteśmy zdeterminowani, aby dawać z siebie wszystko aż do ostatniego okrążenia w Abu Zabi.

 

Garść faktów o torze i wyścigu w Bahrajnie

Statystycznie rzecz biorąc, czyli o dotychczasowych wynikach Mercedesa

 

Statystyki wyścigowe – Mercedes F1 Team podczas Grand Prix Bahrajnu

 

    Starty   Zwycięstwa   Wizyty na podium   Pole position   Pierwszy rząd   Najszybsze okrążenia   Nie ukończenie wyścigu (DNF)
Mercedes   12   6   16   6   11   5   0
Hamilton   15   5   11   3   8   1   0
Russell   4   0   0   0   0   0   0
Silniki MB   18   7   22   6   13   7   5

 

 

 

Statystyki techniczne – Sezon 2023 do tej pory (począwszy od testów przedsezonowych w Bahrajnie)

 

 

    Ukończone okrążenia   Przebyty dystans (km)   Pokonane zakręty   Zmiany biegów   Wtryski paliwa PETRONAS
Mercedes   398   2,153.976   5,970   29,452   15,920,000
Hamilton   220   1,190.64   3,300   16,280   8,800,000
Russell   178   963.336   2,670   13,172   7,120,000
Silniki MB   1536   8,312.832   23,040   113,664   61,440,000

 

 

 

Mercedes-Benz w Formule 1

 

    Starty   Zwycięstwa   Wizyty na podium   Pole position   Pierwszy rząd   Najszybsze okrążenia   Dublety (zdobycie 1. i 2.  miejsca)   Starty obu bolidów z 1. rzędu
Mercedes (całościowo)   271   125   281   136   253   100   59   81
Mercedes (od 2010 roku)   259   116   264   128   233   91   54   79
Hamilton   310   103   191   103   174   61   N/A   N/A
Russell   82   1   9   1   6   5   N/A   N/A
Silniki MB   548   213   561   221   438   198   91   118

 

 

Przebieg piątkowych sesji treningowych 

 

Obie piątkowe sesje treningowe potwierdziły jedno – zespół czekało jeszcze trochę pracy do wykonania przed sobotnimi kwalifikacjami. Optymizmem napawało jednak tempo, uzyskiwane przez kierowców zespołu Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team podczas symulacji wyścigowych i długich przejazdów bolidem.

 

Kierowca FP1 FP2
Lewis Hamilton 13 okrążeń 1:34.917 P10 Pośrednie,

Pośrednie

27 okrążeń 1:31.543 P8 Miękkie, Miękkie
George Russell 20 okrążeń 1:34.966 P11 Pośrednie,

Pośrednie

25 okrążeń 1:31.882 P13 Miękkie, Miękkie

 

Lewis Hamilton

Mamy wiele pracy do wykonania. Wiedzieliśmy, że znajdujemy się za niektórymi z naszych konkurentów już podczas testów przedsezonowych, a dziś dowiedzieliśmy się, że jesteśmy daleko. Jesteśmy skupieni na poprawie, przeanalizujemy zgromadzone dane i będziemy kontynuować pracę, aby znaleźć postępy przed jutrem. Musimy dowiedzieć się, czy możemy zyskać wydajność bolidu z dnia na dzień. Myślę, że mam samochód w najlepszym miejscu, w jakim może się on znajdować. Jeśli chodzi o długie przejazdy i ich tempo, wyglądamy podobnie do Ferrari, ale jesteśmy za Red Bullem i Astonem Martinem. To trudne dla wszystkich, bolid nie znajduje się tam, gdzie wszyscy w zespole by tego sobie życzyli. Mimo to jednak wszyscy nadal ciężko pracują, podejmując odważne i przemyślane decyzje. Musimy kontynuować nasz powrót do czołówki i wrócić na właściwą ścieżkę.

 

George Russell

Zgromadziliśmy dzisiaj bardzo dużo danych, które możemy wieczorem przejrzeć i przeanalizować. Wprowadziliśmy duże zmiany między testami a dzisiejszymi treningami, więc musimy ocenić, czy działały zgodnie z przewidywaniami. Ustawiliśmy samochód w nieco innym oknie pracy w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Czuje się w bolidzie lepiej, ale nie zawsze oznacza to, że jest on szybszy.

 

Wygląda na to, że nasze tempo wyścigowe jest teraz nieco mocniejsze niż nasze tempo podczas jednego okrążenia. Będziemy nadal patrzeć na to, ponieważ musimy znaleźć sposób, jak urwać więcej czasu z okrążenia. Trudno powiedzieć dokładnie, gdzie jesteśmy w stawce, jeśli chodzi o kolejność, ale chcemy być na pewno wyżej niż znajdowaliśmy się dzisiaj. To jednak dopiero nasz czwarty dzień z bolidem W14, więc musimy upewnić się, że umieścimy go we właściwym oknie pracy i osiągniemy pełny potencjał.

 

Andrew Shovlin, Dyrektor ds. inżynierii przytorowej

Pierwsza sesja w cieplejszych warunkach była trudna. Wykorzystywaliśmy pośrednią mieszankę opon, a nawet podczas testów uważaliśmy, że ta mieszanka opon jest dość trudna, jeśli chodzi o umieszczenie jej w dobrym oknie pracy. Tymczasem dzisiaj sprawowała się nieco lepiej niż tydzień temu. Wprowadziliśmy pewne zmiany w popołudnie, a chłodniejsze warunki wydawały się pomagać pod względem wyczucia i balansu bolidu, ale wciąż brakuje nam tempa. Pojedyncze okrążenie z dobrym czasem wydaje się większym problemem niż długie przejazdy i ich tempo, ale żaden z uzyskanych dziś czasów nie jest wystarczająco dobry, więc wyraźnie czeka nas trochę pracy. Mamy kilka pomysłów, co możemy poprawić z dnia na dzień, więc mam nadzieję, że uda nam się opracować pakiet zmian, które nam pomogą.

 

 

Przebieg sobotniego treningu i sesji kwalifikacyjnej

 

Przed niedzielnym wyścigiem zespołowi udało się dokonać postępów. Mimo to zespół Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team pokładał nadzieję przede wszystkim w solidnym tempie na długich przejazdach, odnotowanym podczas piątkowych treningów, zakładając, że właśnie ono plus uzyskane w kwalifikacjach dobre pozycje przełożą się na solidny wynik w niedzielnym Grand Prix.

 

Kierowca FP3 Q1 Q2 Q3
George Russell P6 6 okrążeń

1:31.057

P2

Miękkie, Miękkie

6 okrążeń

1:30.507

P3

Miękkie

3 okrążenia

1:30.340

P6

Miękkie

Lewis Hamilton P4 6 okrążeń

1:31.543

P13

Miękkie

6 okrążeń

1:30.513

P4

Miękkie

3 okrążenia

1:30.384

P7

Miękkie

 

George Russell

Dzisiaj było o wiele lepiej niż się spodziewaliśmy, szczególnie po wczoraj. Mieliśmy ciężki piątek. Oczekiwaliśmy, że dodamy trochę wydajności z dnia na dzień, ale nasze oczekiwania odbiegały od rzeczywistości. Myśleliśmy, że wprowadzone przez nas zmiany pozwolą nam znaleźć jedną dziesiątą sekundy, ale znaleźliśmy blisko pięć lub sześć dziesiątych, więc musimy w pełni zrozumieć, dlaczego tak było. To pozytywna wiadomość, ale po trzeciej sesji treningowej skupiliśmy się na maksymalizacji wydajności. Samochód jest przyjemny w prowadzeniu, więc jesteśmy w znacznie lepszym miejscu na starcie sezonu niż miało to miejsce z bolidem W13 w ubiegłym roku. Możemy teraz skupić się na poprawianiu całościowej wydajności bolidu, a nie rozwiązywania problemów. Jutro jesteśmy w dobrym miejscu do walki o trzecie miejsce w wyścigu. Zakwalifikowaliśmy się trzy dziesiąte sekundy za Ferrari, które prawdopodobnie były najszybszymi samochodami, jeśi chodzi o tempo pojedynczego okrążenia – a to pozytywna wiadomość. Moim zdaniem Fernando jest prawdopodobnie jeszcze większym czarnym koniem tego sezonu niż Ferrari.

 

Lewis Hamilton

Myślałem, że dzisiaj będzie gorsze, niż się ostatecznie okazało. Wykonaliśmy świetną pracę z dnia na dzień, a samochód sprawował się znacznie lepiej w trzeciej sesji treningowej niż w poprzednich dwóch. Ogólnie kwalifikacje również były w porządku. Myślałem po wczoraj, że moglibyśmy mieć trudności z dostaniem się do trzeciej części czasówki, ale nie mieliśmy problemów. Byliśmy w walce. Nie wiemy, czy mamy takie samo tempo wyścigowe, które pokazaliśmy w zeszłym roku, ale mam nadzieję, że możemy walczyć w stawce z grupą zespołów za Red Bullem. Tak naprawdę wszystko będzie zależeć od tego, jak wygląda nasze tempo na długich przejazdach. Jestem naprawdę szczęśliwy z powodu dobrej dyspozycji Astona Martina. To niesamowite, jaki osiągnęli postęp dzięki krokom, które podjęli. Cieszę się z Fernando, ponieważ był tu (w stawce Formuły 1) o wiele dłużej ode mnie, więc dobrze jest mieć go z powrotem w ścisłej czołówce! Jestem pewien, że będziemy mieli dobre wyścigi.

 

Toto Wolff, Szef zespołu i CEO

Różnica w czołówce nie jest nie wiadomo jak wielka, biorąc pod uwagę, że pod koniec Q3 wykorzystaliśmy tylko jeden zestaw nowych, miękkich opon. Niemniej nie jest to miejsce, w którym chcemy być. To nie to, do czego dążyliśmy w zimie. Wiemy, jaka jest luka do czołówki i ile czasu musimy jeszcze urwać, aby wygrać. Żaden kierowca nie miał czystego okrążenia w ostatnim przejeździe. Prawdopodobnie była tam jeszcze do urwania kolejna dziesiąta sekundy, może piętnaście setnych, ale prawdopodobnie niewiele by to zmieniło. Być może moglibyśmy wyprzedzić Alonso dwoma samochodami, ale jesteśmy, gdzie jesteśmy. Jesteśmy bardzo krytyczni wobec siebie i tego, co musimy osiągnąć. W naszym zespole nie ma żadnych świętości, przyglądamy się każdemu i wszystkiemu. Cały zespół tak myśli, więc musimy po prostu skupić się i wypracować kolejne kroki z miejsca, w którym jesteśmy. Ale w pierwszej kolejności czeka nas jutrzejsze ściganie – i damy z siebie wszystko, by przesuwać się naprzód stawki.

 

Andrew Shovlin, Dyrektor ds. inżynierii przytorowej

Najwyraźniej jesteśmy rozczarowani, że jesteśmy tak daleko od czołówki, ale wczoraj wyglądało na to, że jesteśmy jeszcze dalej. Zachęcające jest to, że samochód zareagował na zmiany z dnia na dzień, a nam udało nam się poprawić kilka problemów, związanych m.in. z pokonywaniem szybkich zakrętów. W porannej sesji samochód zachowywał się dość przewidywalnie, biorąc pod uwagę cieplejsze warunki. Było trochę dostrajania, zanim weszliśmy w tryb kwalifikacji i początkowo wyglądało na to, że byliśmy w całkiem dobrym miejscu. Gdy sesje trwały, wydawało się, że inne zespoły znajdują nieco więcej tempa. Mieliśmy również tylko jeden zestaw opon do wykorzystania w ostatniej części kwalifikacji, dzięki czemu w efekcie mamy lukę do czołówki, która jest większa niż chcielibyśmy, ale będziemy ciężko pracować and tym, żeby ją zniwelować. Nasza prędkość na prostych wygląda mocnie, a nasza degradacja wydaje się być również nie najgorszą. Red Bulle są poza zasięgiem z tego, co widzieliśmy, ale byłoby dobrze, gdybyśmy mogli w trakcie wyścigu podjąć walkę z Ferrari i Astonem Martinem.

 

 

Wyścig o Grand Prix Bahrajnu 2023

 

Otwierający sezon 2023 wyścig o Grand Prix Bahrajnu okazał się trudną przeprawą dla zespołu Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team. Czołówka zdawała się być niedościgniona przez całą długość wyścigu, a oprócz bolidów Red Bulla i Ferrari konieczna była także rywalizacja z Astonem Martinem.

 

Kierowca Poz. startowa Poz. końcowa Najszybsze okrążenie  
Lewis Hamilton P7 P5 1:36.546  
George Russell P6 P7 1:37.221  

 

Strategia Start 1. pit stop 2. pit stop  
Hamilton #44 Miękkie Twarde (okr. 12) Twarde (31)  
Russell #63 Miękkie Twarde (okr. 13) Twarde (32)  

 

Lewis Hamilton

Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy dzisiaj zdziałać. Jesteśmy teraz czwartą najszybszą drużyną, a Ferrari i Aston Martin, z którymi walczyliśmy, byli po prostu szybsi od nas. Byłem blisko sekundę za Carlosem Sainzem, ale nie mogłem się zbyt długo utrzymać, on po prostu odjechał mi na ostatnich okrążeniach. Wielkie gratulacje dla Fernando i całego zespołu Aston Martin. Dzisiaj wykonali świetną robotę. Zabawna była walka, którą mieliśmy przez chwilę, ale był zbyt szybki. Brakuje nam dużo docisku i mamy dużo pracy, aby dodać go więcej do samochodu. Gdy tylko umieścimy większy balast z przodu i z tyłu bolidu, będziemy mogli przyspieszyć. Musimy po prostu pracować. Wiemy, że nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być. Muszę pozostać pozytywny, nie poddawać się i ciągle naciskać z zespołem do przodu. Będę dla nich pozytywnym światłem i zdobędę najlepsze punkty, jakie mogę.

 

George Russell

Brakuje nam wydajności i jesteśmy za miejscem, w którym chcemy się znajdować. Aston Martin to w tym roku pakiet niespodzianek, a nasz deficyt do Red Bulla i kierowców przed nami jest po prostu zbyt duży. Pozytyw, jaki możemy dostrzec, polega na tym, że nie ma żadnego podstawowego problemu z samochodem, poza tym, że nie ma siły docisku. Choć brzmi to głupio, jest to jeden z najłatwiejszych problemów do rozwiązania w porównaniu z tym, co musieliśmy zrobić w zeszłym roku. Wszyscy jesteśmy tutaj, aby wygrać. Jeśli musimy poświęcić niektóre wyścigi lub część tego sezonu, aby dać sobie szansę na walkę w drugiej połowie sezonu, a nawet w przyszłym roku, to właśnie będziemy musieli zrobić. Wiemy, że zespół jest dobry w rozwijaniu i znajdowaniu wydajności, ale jesteśmy daleko za miejscem, w którym chcemy być. Musimy szybko znaleźć wydajność. Bahrajn jest torem nieco odstającym od pozostałych, ale wydajność nie zmieni się o więcej niż trzy dziesiąte sekundy w jedną lub drugą stronę pomiędzy poszczególnymi torami.

 

Toto Wolff, szef zespołu i CEO

To był jeden z naszych najgorszych dni w wyścigach. To wcale nie było dobre. Brakuje nam tempa z każdej możliwej strony. Bolidy Astona Martina są bardzo szybkie, a Red Bull znajduje się na innej planecie. Boli, że są tak daleko od nas. Przypomina mi to nasze najlepsze lata, w których znajdowaliśmy się jedną sekundę przed wszystkimi innymi. To jest punkt odniesienia. Musimy krok po kroku robić wszystko, aby wrócić, ale nikt w tej drużynie nie zamierza się poddawać. Musimy kopać w naszych danych głęboko, głębiej niż kiedykolwiek wcześniej. I wiem, że możemy to zrobić.

 

Andrew Shovlin, dyrektor ds. inżynierii przytorowej

To była bardzo trudna niedziela. Różnica do Red Bulla jest ogromna, a przed nami znajduje się jeszcze Aston Martin i Ferrari. Najwyraźniej mamy przed sobą dużo pracy. Musimy wrócić do fabryk i opracować plan, aby znaleźć ulepszenia. Brakuje nam ogólnej przyczepności, a na torze to tak wysokiej degradacji opon, jak tutaj, nasi kierowcy nie mogli zrobić nic więcej, by móc zaatakować. Jednak zachęcające jest zobaczenie tego, jak zespół łączy siły i jak dobrze pracują kierowcy. Jest to drugi sezon, w którym zaczęliśmy w tyle, za czołem stawki i nie mamy złudzeń, że jest to nie do przyjęcia dla naszego zespołu. Mamy kilka dni, aby przegrupować się i poprawić przed wyjazdem do Arabii Saudyjskiej. Będziemy współpracować, aby upewnić się, że następny wyścig będzie lepszy niż w ten weekend.

 

 

 

Następnym wyścigiem, na jaki uda się zespół Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team jest Grand Prix Arabii Saudyjskiej, które odbędzie się w weekend 17-19 marca na torze Jeddah Corniche Circuit w miejscowości Dżudda.

Autoidea - media społecznościowe Autoidea facebook Autoidea instagram
Ikona zamknięcie formularza

Wybierz temat

Wybierz samochód

Wybierz miasto