Autoidea główne tło

Grand Prix Singapuru 2022 – niedziela

Rozczarowujący rezultat zespołu Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team w Singapurze podczas eventu wyścigowego, po którym można było oczekiwać o wiele więcej.

 

Kierowca Poz. startowa Poz. końcowa Najszybsze okrążenie  
George Russell P3 P9 1:50.622  
Lewis Hamilton Pit lane P14 1:46.458  

 

Strategia Start 1. pit stop 2. pit stop 3. pit stop 4. pit stop
Russell #63 Przejściowe Pośrednie (34 okr.)
Hamilton #44 Przejściowe Pośrednie (34 okr.) Pośrednie (35)  Miękkie (41 okr.)  Miękkie (51 okr.)

 

Lewis Hamilton

Myślę, że zaczęliśmy od całkiem przyzwoitego weekendu i pod koniec było naprawdę niefortunnie, bez względu na to, jak bardzo się starałem, po prostu nie dało się wyprzedzić. Dzisiaj chodziło o to, kto pierwszy przesiądzie się na opony na suchą nawierzchnię (tzw. slicki) i byłoby to podejmowanie ryzyka z Carlosem, nad czym pracowałem. Ale sytuacja skomplikowała się, kiedy miałem blokadę kół, gdy wchodziłem do zakrętu numer 7. Twoje serce trochę słabnie w takich sytuacjach, ale wstajesz z powrotem i próbujesz od nowa. Przepraszam zespół, szkoda, że ​​nie udało nam się dzisiaj zdobyć więcej punktów. Ale żyjemy, uczymy się i wyjdziemy z tego silniejsi. Z tego weekendu mamy wiele danych do przejrzenia i nie mogę się doczekać Suzuki.

 

George Russell

Zaryzykowaliśmy dzisiaj jadąc na slickach i mogliśmy na tym zyskać w związku z pojawieniem się na torze samochodu bezpieczeństwa, ale potem miałem incydent z Mickiem. Nie wiem co się stało, musimy przejrzeć nagrania. Jestem rozczarowany, że w ten weekend nie zdobyliśmy żadnych punktów, ale cieszę się, że problemy z hamulcami, których doświadczyliśmy w 3. sesji treningowej, zostały rozwiązane, a nasza pewność siebie – przywrócona. Pokazaliśmy, jak szybki może być nasz samochód i nadal jestem dumny z zespołu, ponieważ robimy dobre postępy. Od dzisiaj mam dużo pewności siebie i optymizmu, że mamy konkurencyjny samochód. To był udany wyścig, choć bez punktów – podobają mi się trudne warunki, jakie niesie Singapur, ale oczywiście chcemy finiszować znacznie wyżej. Przed Suzuką mamy dużo pracy do wykonania, ale dobrze było dzisiaj doświadczyć potencjału samochodu.

 

Toto Wolff

Ten sezon dał nam kilka trudnych lekcji – a dzisiaj była kolejna. Wystartowaliśmy z przeciwległych krańców pól startowych naszymi dwoma samochodami, ale nie mogliśmy wykorzystać tempa wyścigowego żadnym z nich, jeśli chodzi o wynik końcowy. Lewis walczył o podium przez większą część wyścigu, ale także walczył z balansem samochodu, który był dziś niełatwy do osiągnięcia, w trudnych warunkach i na wyboistej nawierzchni. Po tym, jak zablokował koła i uszkodził skrzydło, postój na zmianę opon i przedniego skrzydła bolidu kosztował go pozycję – potem stracił jeszcze więcej, gdy samochody z przodu zjechały do ​​boksów podczas pojawienia się na torze samochodu bezpieczeństwa i pognały do ​​przodu. To sprawiło, że utknął w pociągu samochodów na bardzo podobnych starych oponach i nie mógł nadrobić żadnej pozycji na torze. W przypadku George’a rzuciliśmy kostką i zaryzykowaliśmy z wyborem opon na suchą nawierzchnię, kiedy jechał poza punktowana dziesiątką. Z perspektywy czasu było na to wyraźnie za wcześnie, ale nie miał nic do stracenia, więc byliśmy przygotowani na ryzyko. Mimo to, gdy wyścig się rozwijał, wciąż był na dobrej drodze, aby wrócić do punktów, aż do zderzenia z Mickiem, które sprawiło, że spadł na ostatnią pozycję na torze. Największą frustracją dzisiejszego dnia jest to, że nie mogliśmy oprzeć się na oznakach konkurencyjnych wyników, które widzieliśmy w 2. sesji treningowej i podczas kwalifikacji. Nasza walka o drugą pozycję w klasyfikacji konstruktorów tegorocznych mistrzostw stała się znacznie trudniejsza z tym wynikiem, ale jedyne, co musimy zrobić, to zebrać się i skierować naszą energię na następny wyścig na Suzuce, aby odbudować nasz impet.

 

Andrew Shovlin

Dzisiejszy dzień był jednym z tych wyścigów, które wydawały się przechodzić od złego do gorszego więcej niż jeden raz. Lewis na starcie spadł trochę za Sainza, a następnie został szeroko wypchnięty za tor i stracił całą temperaturę opon, przejeżdżając przez wodę. Oznaczało to, że pierwsze okrążenia były trudne, ale większym problemem było to, że po prostu nie mogliśmy się zbliżyć do czołówki, a bez DRS nie było sposobu, aby wyprzedzać, więc po prostu traciliśmy czas do Sergio i Charlesa. Przednie opony miały trudności w ruchu, co przyczyniło się do zablokowania ich przez Lewisa, a czas uszkodzenia przedniego skrzydła był niefortunny, ponieważ straciliśmy czas na jego zmianę, a potem straciliśmy kolejne pozycje, ponieważ samochód bezpieczeństwa pozwolił innym zjechać bez dużej straty czasowej. Wyścig George’a był równie frustrujący – były momenty, w których wyglądało na to, że będzie w stanie zrobić dobre postępy, ale miał też trudności z przebiciem się przez tłok na torze. Przejście na pośrednią mieszankę opon typu slick było ryzykowne. Wykonał świetną robotę, aby utrzymać to na torze, ale ostatecznie pomyliliśmy się i dokonaliśmy tej zmiany zbyt wcześnie. Jednak miał dobre tempo w trudnych warunkach i wyglądało na to, że przynajmniej wrócilibyśmy ma punktowana pozycję, ponieważ jechał o kilka sekund na okrążenie szybciej od samochodów przed nim. Niestety nadzieja ta okazała się krótkotrwała w chwili, gdy doszło do kontaktu z Mickiem, co w efekcie spowodowało przebicie opony. Ogólnie rzecz biorąc, wyścig do zapomnienia. Zamierzamy wykorzystać kilka następnych dni na przegrupowanie się i przygotowanie do Suzuki, gdzie, miejmy nadzieję, uda nam się osiągnąć lepszy, wszechstronny występ.

Autoidea - media społecznościowe Autoidea facebook Autoidea instagram
Ikona zamknięcie formularza

Wybierz temat

Wybierz samochód

Wybierz miasto